Przytulny jesienny layout i zimowy minimalizm | Scrapczak

09:00 0 Comments

Nie wiem, jak Wy, ale ja już definitywnie poczułam jesienny klimat. Uwielbiam jesienne kolory, jesienną aurę i oczekiwanie na zbliżająca się zimę. Ten czas zdecydowanie sprzyja wieczornej twórczości, a z nowymi kolekcjami - Cozy Time i Nordica - nie trudno o przypływ weny :).

Papiery z kolekcji Cozy Time totalnie mnie oczarowały. Uwielbiam wycinać drobne elementy, jakie się na nich znajdują. Małe kawiarki, kocyki, fotele, garnuszki, kubeczki, książki - czyż to nie kwintesencja spędzania czasu jesienią? Pogoda i sytuacja epidemiologiczna sprzyjają siedzeniu w domu i wspólnym, rodzinnym rozrywkom. U nas zdecydowanie sprawdza się wspólne gotowanie. Soki, ciasta, obiady - pełen wypas. Postanowiłam to zachować na layoucie. 

Papier bazowy to arkusz 05 - lekko herbaciany kolor, bardzo uniwersalne, gładkie i nieinwazyjne tło. Po lewej z kolei użyłam kawałka arkusza 03, przypominającego kuchenną ceratę - czyli idealny podkład do historii kucharzenia. Z pozostałej części arkusza powycinałam naczynia, którymi następnie udekorowałam layout. 


Pod zdjęciami dodałam warstwy zrobione z pociętych papierów z kolekcji w formacie DL - bardzo lubię ten rozmiar, daje duże możliwości i nie generuje "resztek". Pod jednym ze zdjeć zrobiłam kieszonkę w której schowałam taga i kartę PL z opisem wspomnień oraz dodatkowym zdjęciem. lubię wszelkiego rodzaju skrytki, zakamarki i często je stosuję, nie tylko w albumach :D.


Drugi layout jest bardzo minimalistyczny. Kto mnie obserwuje na Instagramie wie, że ostatnimi czasy minimalizm mocno wkradł się do mojej twórczości. Wymaga on skupienia, ogłady i powściągliwości, szczególnie w wykorzystaniu przydasi. Jako baza posłużył mi arkusz 02 z kolekcji Nordica. Kojarzy mi się z podmuchem wiatru. Jako że na zdjęciu mój synek zdmuchuje dmuchawca - pasował idealnie. 

Papier pokryłam transparentnym gesso, by móc następnie ozdobić go niego akwarelami. Chciałam podkreślić powiew, nawiązać do ulotności chwili. Wychodząc od zdjęcia narysowałam kolorowy "wir", w którym pogubiły się stemplowane napisy (tuszem i przezroczystym pudrem do embossingu), ślady oraz kilka naklejek kropek. Tak jak w Cozy Time urzekają mnie elementy do wycinania, tak w Nordica zakochana jestem w stemplach. I to one odgrywają tu główną rolę.


Zdjęcie podkleiłam warstwowo elementami z kolekcji wyciętymi z kart PL, "falbanką" z arkusza 04 i napisem z literek z arkusza 02.

No i na tym miałam skończyć, ale jakoś nie czułam się zaspokojona twórczo, więc przygotowałam jeszcze  jeden layoucik. Taki na zabicie czasu i odstresowanie ;). Wzięłam do ręki gelatosy i trochę nimi pobazgrałam. Żałuję, że nie da się oddać błysku, który wywołują na żywo. Wybrałam kolory podkreślające te, które znajdują się na moim ulubionym arkuszu z kolekcji Cozy Time o numerze 06. To taki layout, w którym zdjęcia (wbrew moim zasadom) grają drugą rolę. Ale co tam, musiałam go zrobić :). Dla relaksu :D. 






Do następnego!


Wykorzystane produkty:






















0 komentarze:

Zostaw komentarz, będzie nam miło.