Cześć! W ubiegłą sobotę spotkaliśmy się na profilu Studio Forty na Facebooku, by wspólnie wykonać wakacyjny moodboard z kolekcji Lazy Days. Moodboard czyli tablicę inspiracji. Zebrałam na niej plany i marzenia dotyczące wyjazdów w tym roku. Część już spełniam (właśnie mam urlop, jupi) a część jeszcze czeka na swoją kolej. I mam nadzieję, że się powiedzie.
Tymczasem zapraszam Was do obejrzenia całego live tutaj >> https://fb.watch/5X0bk36Rbt/
Albo jego skróconej wersji na moim kanale na YouTube tutaj >> https://youtu.be/mWNJ6HJbMRE
A poniżej możecie zobaczyć zdjęcia gotowej pracy :)
Link do kolekcji papierów, stempli i dodatków tutaj >> https://shop.studioforty.pl/pl/c/kolekcja-LAZY-DAYS/124
Today I want to show you my first works from the new collection. So charming collection!
First of all, I decided to make a layouts.For this I printed winter photos. My first layout under the title "Winter".I used two photos here.
I really like to use color chipboard to create this layouts.
I create a multi-layered layout. Here I combined two styles - freestyle and American style.Stamps are very adorn this layout!
I invite you to watch a short video how to make this layout.
Enjoy watching!
Choose the quality of playback 720p.
My second layuot is so cozy!I used a large photo. A layuot composition is a square.I stitched it with a sewing machine and arranged all the decor around its perimeter.
For this layuot I used completely different elements: transparent stickers, chipboard, stamps.
These houses have conquered me!
The title for the layuot I cut out from the card for the project life.
Witajcie. Dzisiaj chcę Wam pokazać mój pierwszy projekt z użyciem nowej kolekcji Studio Forty i Piątek 13 - "Moon child". Podczas rozpakowywania paczki moją uwagę przykuł cudny papier w piórka i zainspirował mnie do zrobienia poniższego LO.
Przy pomocy piórek i nasyconych kolorów powstał skrap w stylu boho z moją małą Mają. Zdjęcie to jest dla mnie już pełne sentymentów, bo Maja nie jest już słodkim bobasem dla którego mama była całym światem. Teraz to wolna dusza, która nie lubi naginać swojej woli do wymagań innych :) Tytuł layoutu nadany jest więc sprawiedliwie z perspektywy czasu.
Pobawiłam się farbami akwarelowymi i kredkami i stworzyłam swoje własne pióra inspirowane tymi wyciętymi z papieru. Chciałam, żeby wszystkie razem wyglądały jak girlanda z piór.
Wykorzystałam również cudne die cuts "Wild and free", które doskonale uzupełniają kolekcję "Moon child". Wybrałam z nich kilka kwiatów, które umieściłam wokół zdjęcia, jak również strzałki.
Kompozycję uzupełniłam najróżniejszymi naklejkami z kolekcji "Moon child" - i tymi kolorowymi jak i transparentnymi.
Mam też dla Was wideo z procesu tworzenia tego LO z narracją po polsku :)
Mam nadzieję, że poczujecie się zainspirowani. Dziękuję Wam za uwagę i zapraszam Was na mój kolejny październikowy post.
Witajcie. Tutaj Ania z nowym projektem i wideo tutorialem. Dzisiaj mam dla Was layout z wykorzystaniem stempli i papieru April Paper. Jeśli jeszcze ich nie wypróbowaliście - najwyższa pora nadrobić zaległości. Papiery te mają świetne, świeże wzory i bardzo dobrą jakość. Są jednostronne, dzięcki czemu nie musicie łamać głowy, którą stronę wykorzystać. I do tego są aktualnie w promocji a do sklepu niedawno dotarła nowa partia z dziecięcymi wzorami. Grzech nie skorzystać ;)
Jasne pastelowe tło, jakie stworzyłam dla tego LO aż prosiło się o mocniejsze akcenty w formie stempli i naklejek. Użyłam kilku zestawów stempli. Bardzo lubię proste i powtarzalne wzory.
Pastelowe róże wycięłam z jednego z papierów od April Papers. Kwiaty pięknie rozbudowują i uzupełniają dosyć skromną kompozycję.
Naklejki transparentne idealnie imitują stemple bez ryzyka niedokładnego nastemplowania (co zdarza mi się dosyć czesto). Są niedrogie a ręczna czcionka dodaje im uroku. W sklepie macie ich ogromny wybór.
Jeśli chciecie zobaczyć jak powstaje taki layout, mam dla Was wideo z komentarzem po polsku :) Zapraszam do oglądania.
Dziękuję Wam za uwagę i do zobaczenia we wrześniu. Mnie jeszcze czekają wymarzone wakacje na południu Francji. Wrócę z ogromną porcją zdjęć do oskrapowania :)
Witajcie po dłuższej przerwie. Od dzisiaj będę Wam znowu raz w miesiącu pokazywać, co udało mi się zrobić z produktów Studio Forty. Będe też dla Was miała wideo tutoriale.
Na rozgrzewkę mam dwie kartki urodzinowe. Są proste, z nutką mixed media - czyli dokładnie takie jak lubię.
Obie kartki powstały przy użyciu dwóch zestawów stempli: "Tu i teraz" i "Flowers 3".
Pomysł na pierwszą kartkę przyszedł mi do głowy, kiedy oglądałam stemple, zaraz po wyjęciu z koperty. Ułożenie stempelków na blistrze odwzorowałam na mojej kartce. Przy użyciu gelatosów stworzyłam kolorowe kółka w odcieniach niebieskiego i złotego a następnie nastemplowałam urodzinowe napisy.
Ponieważ nie mam białego, dobrze kryjącego tuszu, użyłam białego embossingu na gorąco, który dodał dodatkowej tekstury. Jeden z napisów odbiłam na kawałku papieru i podkleiłam go kosteczkami 3D.
Do stworzenia drugiej kartki posłużyły mi stemple z kwiatami. Ponownie sięgnęłam po biały embossing. Tym razej jednak dodałam do niego farby akwarelowe uzyskując artystyczne, rozmyte kwiaty. Wycięłam je z arkusza i nadając im trójwymiarowości, nakleiłam na kartkę tworząc kompozycję.
Napis powstał z użyciem stempli z zestawu "Tu i teraz" i doskonale uzupełnia kwiatową kompozycję.
Na koniec zostawiłam wideo:
To wszystko na dzisiaj. Dziękuję Wam za odwiedziny.