Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artist Trading Card. Pokaż wszystkie posty

ATC zimowe | Kaha

Artist Trading Card
 Hej,
z tej strony Kaha!


Dziś przychodzę do Was z ostatnią inspiracją w ramach DT Studio Forty i jest mi niezmiernie smutno, że ta przygoda się kończy. Ale również cieszy mnie to, że mogłam tak długo Was inspirować i przedstawiać swoje pomysły na produkty Studio Forty i świetnie się przy tym bawić :)

A ostatnią moją inspiracją są ATC bo raz, że dawno nie robiłam żadnych i stwierdziłam, że będę miała fajny dodatek do prezentów dla moich scrapowych koleżanek :) a dodatkowo wykorzystam wszystkie ścinki jakie zostały mi z KITu po tworzeniu grudniownika. Czyli taki recykling w czystej formie :)



Jako bazy użyłam papieru kraftowego na którym zrobiłam odbitki stemplami - mało widać ale wiecie jak to jest w pracy twórczej, robimy coś a potem zakrywamy :)







Kolejna warstwa to arkusz papieru a właściwie skrawki jakie pozostały. I oczywiście elementy do wycinania, które ja zawsze od razu wycinam wszystkie bo to bardzo ułatwia mi dalsze tworzenie - rozkładam wszystkie i tylko wybieram co potrzebuję :)

Miałam również kilka ramek z chipoardów które poprzecinałam na pół i wykorzystałam pod kompozycją dodając warstwę.







Użyłam również sznurek w kolorach świątecznych a także zrobiłam przegląd naklejek i wykorzystałam resztki z zimowych kolekcji.

A na koniec kilka cekinów i chlapania i mamy gotowe ATC :) 

A Wy lubicie tworzyć takie małe formy? Często większe projekty nieco nas przerażają a ATC dla mnie to była taka "rozbiegówka" po Świątecznym leniwym czasie.

Sklep Studio Forty działa tylko do końca roku i można jeszcze skorzystać z super opcji zakupu boxów lub zestawów papierów lub stempli. A wierzcie mi, że zawartość jest bardzo obfita :) Polecam zrobić sobie zapas!

I polecam Wam skorzystać z kodu KAHA10, który da Wam 10% zniżki na cały koszyk w sklepie Studio Forty, więc możecie kupić nieco więcej cudowności :)

Ściskam!
Kaha














Wtorek z naklejkami i moje ATC | Paulina oh.ah handmade

Artist Trading Card
Witajcie!

Dziś przygotowałam dla Was jedną z moich ulubionych form w scrapbookingu. Mowa oczywiście o Artist Trading Card, czyli ATC.  



W świecie scrapu rozpoczął się intensywny czas zlotów. Tradycją jest, że właśnie podczas tych spotkań znajome i nieznajome scraperki wymieniają się kartami ATC. Są one bowiem pewnego rodzaju wizytówką twórcy. 

Bazą ATC jest papier bazowy (u mnie czarny) o wymiarach 2,5x3,5 cala. Następna warstwa to odpowiednio docięta KARTA JOURNALINGOWA. Bardzo spodobał mi się wzór kropek. Stanowi doskonałe tło. 




Następnie użyłam papieru z kolekcji MAGIC GARDEN, który najpierw przycięłam do odpowiedniej wielkości, a potem przedarłam. Wianki, które widzicie również wycięłam z kart journalingowych. Kolejnym elementem są TAGI





Wycięte grafiki z tego ARKUSZA są głównym elementem całej kompozycji. W tle dodałam również naklejki listki z kolekcji VINTAGE GLOW, w końcu to wtorek z naklejkami i nie mogło ich tu zabraknąć. 



Do stworzenia napisów wykorzystałam STEMPLE odbite na journalingowych kartach. Jeśli chcielibyście podejrzeć proces powstawania jednej z kart serdecznie zapraszam Was na INSTAGRAM, gdzie znajdziecie roleczkę z tworzenia. 

Jestem ciekawa jak podobają Wam się moje ateciaki i czy sami również lubicie je tworzyć :)

Pamiętajcie, że korzystając z kodu paulina10 otrzymacie 10% zniżki na zakupy.


Dobrego dnia!
Paulina 


W stylu vintage | Anna Kaczmarek

Aka
Hej, tu Ania. 
Dziś przychodzę do Was z wyzwaniem, które sama sobie postawiłam!

Postanowiłam zrobić kartki i ateciaki w stylu vintage,
przy użyciu materiałów, które znajdziecie w sklepie Studio Forty.
Dawno takich prac nie robiłam, a chciałam Wam pokazać, 
że można tak tworzyć także z marką Studio Forty :)



I na kartkach i na ATC użyłam przede wszystkim 
zestawu stempli Note to self- stamp set#148.
Po zrobieniu odbitek mini kartek, potuszowałam je oraz zrobiłam dziurki,
żeby imitowały stare kartki wyrwane z jakiegoś notatnika.


Na obu kartkach umieściłam kwiatowe motywy, 
które znajdziecie w zestawach gotowych elementów.
Potuszowałam ich brzegi, żeby też nadać klimatu.


Maszynę i notes znajdziecie w zestawie Notheworthy,
też bardzo przypasowały mi do stylu vintage.


Pieczęcie z wosku pasują do takich klimatów, więc i na mojej kartce znalazła się jedna.
Jeśli nie posiadacie zestawu do rozpuszczania wosku,
to zajrzyjcie do sklepu - można kupić zestaw gotowych odcisków woskowych.


Zrobiłam też dwie karty ATC - będą fajnie pasować jako dodatek do kartek.
Powtórzyłam na nich też motyw odbitek kartek wyrwanych z notatnika.



Dodałam kilka odbitek serduszek, motywów roślinnych,
ale najważniejsze stemple, które powtórzyłam na każdej pracy,
Imitują one chlapania, plamy, więc w sam raz, 
żeby zrobić klimat postarzanej pracy.






Mam nadzieję, że Was przekonałam do tego, 
że tworzyć można w prosty sposób, także w klimatach vintage :)



Na swoich pracach użyłam:



 

 
 

 
 

yummy ATCs | Magda Łuczak Art

alpha stickers

Hej kochani!
Mam nadzieję, że mimo niesprzyjającej w niektórych rejonach Polski i świata pogody, miło spędzacie wakacje wykorzystując ten czas m.in. na tworzenie.

Ja mam dziś Wam do pokazania trzy karty ATC w tematyce letnio-jedzeniowej. 


Jak już zapewne wiecie, wszystkie nasze kolekcje uzupełniają się wzajemnie i pasują do siebie kolorystycznie. Dzięki temu ich łączenie i miksowanie nie sprawia żadnego kłopotu. 

Ja dziś jako bazę użyła trzech różnych starszych kolekcji, dodają do nich produkty z kolekcji Essentials Summer.


Kiedy tworzę ATC, to zawsze jest to zestaw 3-4 kart. Zawsze coś je łączy i  często nie jest to jeden element, czy pomysł, ale kilka.


Tym razem jako motyw przewodni pojawia się na każdej karcie rozetka zrobiona z wyciętych stempli (zestaw Yummy Day), donut (wycięty z karty do journalingu), aparat fotograficzny (karta do journalingu, naklejki kolorowe, arkusz z elementami do wycinania), napis (stemple i stemple) i litery ABC (naklejki-alfabet).


Jako dodatki, które dopełniają całości, używam zawsze enamel dotsy (uwielbiam!) i czarne kropki.


Lubię, kiedy wszystko do siebie pasuje. Z produktami Studio Forty sprawa jest naprawdę uproszczona. Niemal nie muszę się zastanawiać przy wyborze elementów, które chcę użyć w pracy. Tak naprawdę pozostaje mi tylko kwestia rodzaju pracy i tematyki. Potem praca tworzy się sama.


Być może jeszcze nie wiecie, ale w naszym sklepie czeka na Was promocja -25% na wszystkie produkty oprócz najnowszej kolekcji do końca sierpnia. A jeśli użyjecie mojego kodu MAGDAART10, to promocje się zsumują i zyskacie jeszcze więcej (także na kolekcję Essentials Summer!).

Kupujcie i twórzcie!
Uściski!
Magda